Najlepszy wózek dla psa

Urządzenia te są najłatwiejsze w produkcji i tym samym najtańsze, co w połączeniu stwarza olbrzymie zagrożenie. Łatwość ich wykonania połączona z brakiem wiedzy opiekunów o tym, czym powinien charakteryzować się bezpieczny wózek dla psa, skutkuje dużym, dobrze utrzymującym się rynkiem tanich i niebezpiecznych dla zdrowia psa urządzeń.

Niezbędną częścią wózka dla psa jest amortyzacja.
Apelujemy by nie kupować wózków nieposiadających rozbudowanego systemu amortyzacji. Bez niego, wózki dla psów to prawdziwe „łamacze kręgosłupów”.. Całość uderzeń kół wózka o przeszkody, uskoki, krawężniki kumuluje się w jednym miejscu kręgosłupa psa – na styku części zawieszonej w wózku i tej, która wisi już w powietrzu podparta tylko na łapach.

Miejsce kumulacji uderzeń znajduje się tuż za końcem uprzęży podtrzymującym ciało psa
Miejsce kumulowania się uderzeń na kręgosłupie psa poruszającego się na wózka inwalidzkim, wynikających z nierówności terenu.

To olbrzymi ból dla podopiecznego i prosta droga do poważnych uszkodzeń, szczególnie wśród ras z grupy ryzyka takich jak: jamniki, pekińczyki, cocker spaniele, welsh corgi, beagle, shih tzu, lhasa apso.

Omijać należy również kółka dla psa nieposiadające możliwości dokładnej regulacji wysokości zawieszenia ciała psa. Wysokość ta wpływa bezpośrednio na możliwość sprawnego poruszania się pupila. Brak dokładnego dostosowania wysokości skutkować będzie również niepoprawnym ułożeniem kręgosłupa co może prowadzić do jego bólu i zwyrodnień oraz przeciążeń stawów w zdrowej parze kończyn. Nie polecamy „skokowego” systemu regulacji wysokości (czyli pozwalającego zmienić wysokość zawieszenia co kilka centymetrów). Rozwiązanie to jest lepsze od braku regulacji, ale nadal niedoskonałe.

Nie bez znaczenia jest również wielkość kółek w wózku dla pieska.
Ich dobór pozwala na ustawienie środka ciężkości psa w obrębie niesprawnej obręczy (tylnej lub przedniej).
Wielkość kółek w wózku przekłada się bezpośrednio na zdolność i swobodę poruszania się pupila.
Im mniejsze kółko, tym trudniej psu pokonywać nierówności terenu.
Im większe koła, tym większa siła jest potrzebna do przeciwdziałania sile bezwładności, aby ruszyć je z miejsca. Koła nie mogą być zbyt duże szczególnie dla małych psów – by nie utrudniać im ruchu ze stanu spoczynku.
Źle dobrana wielkość kółek będzie skutkować naciąganiem mięśni zdrowej pary kończyn. Pies będzie zmuszony podciągać lub odpychać wózek za pośrednictwem kręgosłupa i łap. Optymalny dobór wielkości kół wymaga wiedzy i doświadczenia.

Wózek dla psa powinien być również wyposażony w indywidualnie dopasowane „siedzisko”. Jego budowa powinna zapewniać miękkie oparcie dla wszystkich elementów ciała psa w obrębie niepełnosprawnej obręczy. Aby bez potrzeby nadmiernego ściskania psiaka „dobrze trzymało się ciała” oraz równomiernie rozkładało przekazywany ciężar całą powierzchnią styku.
Wymaga to wykonanego na bazie pomiarów lub odlewu „siedziska” dopasowanego do konkretnego psa.
W wypadku niedowładu u psa – kiedy kończyny nie były amputowane oraz nie są zdeformowane w sposób niepozwalający na ich używanie, „siedzisko” powinno być wyposażone w otwory pozwalające na poruszanie kończynami w czasie ruchu. Niedopuszczalne jest ułożenie takich łap podkurczonych pod psem.
Kiedy łapy, a właściwie ich mięśnie są „odłożone” na wózek, przestają pracować. Prowadzi to do ich osłabienia oraz późniejszego powolnego zaniku (atrofia). Kiedy łapy nie pracują, mięśnie w obrębie odpowiadającej obręczy również, a co za tym idzie kręgosłup traci „wzmocnienie” i zaczynają się z nim problemy.
Zdarza się, że odciążone na wózku łapy zaczynają mieć możliwość „ćwiczenia”. Podobne działanie stosuje się przy rehabilitacji psów – odciążenie kończyn pozwala na ich poruszanie nawet przy dużej niesprawności. Kończyny „zaczynają ćwiczyć”, mięśnie rozbudowują się a po pewnym czasie są w stanie znów przezwyciężyć ciężar własny ciała psa, „stawiając go na nogi”.

Wózek dla psa to nie jest proste urządzenie składające się z dwóch kół i materiału pomiędzy. Tak jak w wypadku protez dla psów tak i kółek dla psa polecamy zamówienie indywidualnego projektu wózka opartego o pomiary twojego podopiecznego. Taki wózek zapewni mu bez porównania większy komfort i będzie chronić jego zdrowie.

Tak jak wspominaliśmy to w dziale „Anatomia psa a proteza”. Niedopuszczalne jest „sadzanie” na wózek psa z trzema sprawnymi łapami. Niesprawna łapa lub jej brak „zasługuje” na protezę, a nie atrofię mięśni i tym samym większe kalectwo i ból!
Warto w tym miejscu zadać opiekunom psów na wózkach, pytanie czy ich pociechy na pewno nie są w stanie poradzić sobie na protezach kończyn zamiast na wózku.
Protezy prawie w każdym przypadku są lepszym rozwiązaniem niż wózek, jeśli tylko ich użycie jest możliwe. Zwiększają diametralnie ilość używanych przez psa mięśni. Poprawiają kondycję i wydłużają jego życie.

Niepełnosprawny psiak Daisy w kółkach dla psa które uszkadzały jej kręgosłup.
Daisy jeżdżąc na wózku miała problemy z kręgosłupem.

Suczka Daisy (foto powyżej) ze zdeformowanymi przednimi łapami na początku miała wózeczek jednak wywierał on nacisk na kręgosłup, dlatego zastąpiły go protezy, dzięki którym suczka jeszcze sprawniej biega, a co najważniejsze nie zagraża to jej zdrowiu!

Daisy biega na protezach przednich łap bez pomocy wózka
Daisy bez porównania lepiej radzi sobie w protezach.

Kolejnym, chyba najbardziej znanym przykładem psa z protezami dwóch łap jest Derby, uroczy mieszaniec w typie Husky, który urodził się z deformacją przednich łap. Na początku Derby również otrzymał wózek, który ułatwił mu poruszanie się, jednak mięśnie przednich łap nie pracowały.

Niepełnosprawny pies Derby na kółkach dla psa
Derby – pies ze zdeformowanymi kończynami na wózku.

Dodatkowo problem dla psa stanowiło obracanie się. Z tego powodu zdecydowano się zaprojektować dla niego protezy. Bardzo ułatwiły mu szybkie poruszanie się oraz pobudziły do ruchu przednie łapy jednak przez ich wysokość, która była niższa niż pozostałych łap, kręgosłup Derby’ego był bardzo obciążony. Dodatkowo zbyt niskie protezy uniemożliwiały zwierzęciu siadanie, mógł jedynie stać lub leżeć. Na szczęście zdecydowano się na projekt kolejnego rodzaju „syntetycznej łapy”. Po kolejnych próbach pies otrzymał protezy kształtem zbliżone do cyfry 8 i wysokością do tylnych łap, dzięki temu kręgosłup zwierzęcia został odciążony. Problem stanowił również brak możliwość siadania z przymocowaną protezą, który został zniwelowany w nowym projekcie.

Pies z protezą przymocowaną do zdeformowanych łapek może biegać
Derby ma dziś protezy zamiast wózka co bardzo polepszyło stan jego zdrowia

Na pochwałę zasługują chęci i zaangażowanie w przywrócenie Derby’emu pełnej mobilności, jednak naszym osobistym zdaniem jego protezy są nadal dalekie do ideału.
Czasem wózek jest jedynym rozwiązaniem, ale zastosowany za wcześnie lub w niewłaściwym przypadku, może wyrządzić zwierzakowi dużą krzywdę.
Jeśli nie jesteś pewien czy twój pies byłby w stanie poruszać się na protezach skontaktuj się z nami, podobną do naszej placówką lub dobrym weterynarzem.

Artykuł ten stanowi część większej całości. Kliknij tutaj:
„Proteza dla psa oraz wózek dla psa – Kompendium wiedzy”


Pomóż zwierzakom takim jak twój!
Udostępnij artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *