Nauka i rehabilitacja psa z protezą

Pamiętaj, że zakup dobrej, dopasowanej protezy dla psa to nie wszystko.
Tak jak w przypadku niepełnosprawnych ludzi tak i w wypadku zwierząt, po otrzymaniu protezy niezbędna jest rehabilitacja, nauka higieny i funkcjonowania z nowym „urządzeniem”.
Większość obecnych na rynku producentów protez dla zwierząt kończy swoją pracę po przekazaniu gotowej protezy opiekunowi psa. Przychodzi im to tym łatwiej, że opiekunowie nie mają świadomości, że taka pomoc jest im potrzebna!
Aby zrozumieć dlaczego pomoc ta jest tak ważna należy najpierw popatrzeć na psi świat oczami czworonoga.

W naszej pracy często spotykamy się ze swego rodzaju nadinterpretacją zachowań psów przez ich opiekunów. Słyszymy, że pies ma depresję, bo stracił łapę lub że nie chce nosić protezy, bo się wstydzi.
Prawda jest trochę bardziej zawiła.
Psiaki to bardzo inteligentne zwierzęta! Jednak postrzegają świat inaczej niż my. By je dobrze zrozumieć trzeba starać się patrzeć na świat ich oczami.

Jak mówi zoopsycholog, Marta Kuhnke-Bernecka:

„Cierpienie niepełnosprawnego czworonoga nie polega na tym, że czuje się gorszy przez swoją ułomność. (…) Zwierzak nie doceni tego, że opiekun rzucił dla niego pracę i spędza z nim całe dnie, siedząc przy jego posłaniu, ale z pewnością będzie szczęśliwy, jeśli będzie mógł prowadzić normalne życie.”

Pies nie zdaje sobie sprawy ze swojej niepełnosprawności!

Nie rozumie, że nie ma łapy, uszka, czy ogona. Pies wie, że chodzi mu się źle. Zdaje sobie sprawę, że nie jest w stanie biegać. Czuje fizyczny ból wynikający z braku kończyny. I na tym koniec. Pies nie rozmyśla o tym, że jest niepełnosprawny, a raczej cierpi, bo nie jest w stanie bawić się z innymi psami czy nie potrafi już pływać w stawie za ulubioną piłką.
Pies jest zwierzęciem ruchliwym, jego skomplikowany organizm potrzebuje ruchu. Wynika to z jego ewolucyjnych przystosowań. Jeśli zwierzę nie ma zapewnionego ruchu zaczyna chorować – jest osowiałe i apatyczne, bo źle się czuje. Nie wynika to z faktu, że nasz podopieczny rozpacza z powodu braku łapy.
Hej! Uśmiechnij się! To co właśnie czytasz to dobra wiadomość 🙂 Bo jeśli tylko włożysz odpowiednią ilość miłości w to, by twój przyjaciel nie widział różnicy w poruszaniu się – dziś a kiedyś, to w jego oczach „stracenie łapy nigdy nie miało miejsca”.

Zdarza się, że opiekunowie naszych podopiecznych są zawiedzeni tym jak pies radzi sobie w nowej protezie. Zawsze podkreślamy przed rozpoczęciem naszej pracy, że nawet najlepsza proteza nie spowoduje, że pies będzie natychmiast chodził tak jakby dostał nową łapę. Potrzebna jest nauka.

Nauka


Bardzo ważne jest, by w pierwszych tygodniach używania nowej protezy pies oraz jego opiekun byli pod opieką doświadczonego „nauczyciela”.
Psy są bardzo inteligentne i błyskawicznie przystosowują się do nowych warunków. Niestety – przez brak świadomości swojej niepełnosprawności będą starały się używać nową „sztuczną kończynę” jak prawdziwą. Bardzo często prowadzi to do wyuczenia u psa nieprawidłowego poruszania się w protezie czego skutkiem w przyszłości  są zwyrodnienia stawów czy inne stany patologiczne.
Dlatego tak ważne jest szybkie wyłapanie rodzących się nawyków i ich korekcja, tak by pies nie był w stanie „zapamiętać” nieprawidłowego schematu działania.

Rehabilitacja

Pies na bieżni wodnej podczas rehabilitacji
Bieżnia wodna – łapy psa są odciążone dzięki wyporności wody.

Nieodzowną częścią procesu przyswajania nowej protezy jest również rehabilitacja.
Proszę pamiętać, że jedną z podstawowych cech dobrej protezy jest „uruchomienie” jak największej ilości zdrowych mięśni w kończynie wspieranej przez protezę. Bardzo często, duża część tych mięśni jest w zaniku z powodu ich nieużywania: czy to w wyniku procesu leczenia po urazie/zabiegu, czy to w wyniku złej budowy poprzedniej protezy, jej braku lub też używania wcześniej niepotrzebnie wózka dla psa (o czym pisaliśmy we wcześniejszym dziale „Najlepszy wózek dla psa”). Potrzeba czasu i ćwiczeń by nieużywane mięśnie rozbudować tak, aby pies bezpiecznie używał nowej protezy. Brak pomocy w pierwszych tygodniach użytkowania nowej protezy może skutkować przeciążeniami stawów i mięśni, zapaleniami, a w skrajnych przypadkach nawet naderwaniem mięśni.

Nową protezę należy „wprowadzać powoli” dobierając i stopniowo zwiększając wysiłek psa tak, by zminimalizować szansę na urazy.
Przy nauce posługiwania się nową protezą przez naszych podopiecznych często spotykamy się z dwoma skrajnymi zachowaniami. Część psiaków boi się szybszego poruszania w protezie – czuje się niepewnie, natomiast inne wręcz odwrotnie – gdy zaczynają rozumieć, że są w stanie robić to czego jeszcze niedawno nie były, potrafią wpaść w „nieopanowany galop”. W obu wypadkach trzeba być przygotowanym na zaistniałą sytuację. Tu z pomocą przychodzą podstawy psiej psychologii. Nieśmiałych podopiecznych trzeba zachęcić do ruchu, natomiast tych rozbrykanych pohamować by nie zrobiły sobie krzywdy.

Czas i częstotliwość zajęć rehabilitacyjnych, nauki i oswajania się jaki będzie niezbędny dla psa by opanować sprawne posługiwanie się nową protezą jest sprawą indywidualną. Jest on wypadkową stopnia ubytku kończyny, sprawności fizycznej psa, jego wielkości, typu protezy i wielu innych. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest tu pomoc osoby, która posiada wiedzę i doświadczenie we wszystkich wymienionych wyżej działaniach: zna budowę nowej protezy i wie jak powinna być użytkowana, nieobca mu anatomia psa, wie jak przeprowadzić psa przez proces rehabilitacji i zna podstawy psiej psychologii co pozwala mu zrozumieć psa i w sposób nieinwazyjny nakłonić go do wyważonych zachowań.

Artykuł ten stanowi część większej całości. Kliknij tutaj:
„Proteza dla psa oraz wózek dla psa – Kompendium wiedzy”


Pomóż zwierzakom takim jak twój!
Udostępnij artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *